Strefa Twojego pupila - nowości i porady dotyczące zwierząt domowych

kot - strona 3

Zwierzęta domowe  – skazane na ludzi  i ich opiekę

Zwierzęta domowe – skazane na ludzi i ich opiekę

Zwierzęta trzymane w niewoli są całkowicie zależne od ludzi. To człowiek decyduje o całym ich życiu: diecie, codziennych zajęciach, zdrowiu, reprodukcji itp. Ten zasięg wpływów jest znacznie większy w przypadku zwierząt udomowionych, które w procesie domestykacji utraciły wiele pierwotnych cech, często tych koniecznych do samodzielnego przeżycia na wolności.  Cytując Małego Księcia, „jesteśmy na zawsze odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy”. Ale co to tak naprawdę znaczy w przypadku zwierząt towarzyszących, szczególnie psów i kotów?

Aby to zrozumieć należy przyjrzeć się potrzebom typowym dla gatunku, jego zrachowaniom, których realizację musimy umożliwić w środowisku, jakie tworzymy dla naszych zwierzęcych towarzyszy. One nie są ludźmi, a szacunek dla ich odmienności gatunkowej jest nieodłącznym elementem szeroko pojętego dobrostanu. Pamiętajmy, że nie zawsze to, co dobre dla nas uszczęśliwia innych.

Czytaj więcej...
Kocię z behawioralnego punktu widzenia – cz. I

Kocię z behawioralnego punktu widzenia – cz. I

Czy kocię da się wychować? Czy i kiedy można nauczyć je komend, konkretnych reakcji? Czy da się je przyzwyczajać do pewnych sytuacji, bardziej lub mniej stresujących? Czy można je czegoś oduczyć? – te pytania pojawiają się najczęściej, gdy mowa o kotach domowych w młodym wieku. W tym artykule postaram się to objaśnić.

Czytaj więcej...
Zawód petsitter

Zawód petsitter

„Bardzo poważnie traktuję swój zawód – tak, petsitter, to zawód. Jest to mój sposób na życie, angażuję się w to całym sercem i całym wolnym czasem, szkolę się i cały czas pogłębiam swoją wiedzę. Ważne są kompetencje i odpowiednie przygotowanie. Każdy petsitter ma swój numer, stale jesteśmy zapraszani na różne kursy doszkalające (…) także powtarzanie pewnej tematyki. Kiedy mamy to w głowie zakodowane, w krytycznych sytuacjach możemy działać wręcz odruchowo.” – mówi Sebastian Fabian Salawa

Czytaj więcej...
Konflikty w domu wielokocim

Konflikty w domu wielokocim

Życie z kotem pod jednym dachem nierzadko bywa wyzwaniem, a życie z wieloma kotami… Oj, o tym można by napisać całą, kilkudziesięciostronicową książkę. W tym artykule chciałabym omówić postępowanie w sytuacji wystąpienia kocich konfliktów, a także zapobiegania im. Jak to się mówi – lepiej zapobiegać niż leczyć. Wbrew pozorom, opiekun wcale nie jest tak bezradny i są pewne czynności, dzięki którym dwa koty (lub więcej) będą się lepiej dogadywały.

Czytaj więcej...
Upał – jak pomóc kotu

Upał – jak pomóc kotu

Letnie dni bywają upalne, co znacząco wpływa na zdrowie i samopoczucie nie tylko nasze, ale także naszych mruczących przyjaciół. Nie jest jeszcze tak źle, gdy kot żyje w domu jednorodzinnym, który ma większą powierzchnię i pokoje we wszystkie kierunki świata – problem jest znacznie poważniejszy, gdy kot przebywa w mieszkaniu w bloku, do tego z oknami od południowej strony. Jednak bez względu na to, gdzie się mieszka, zawsze warto pomagać zwierzętom w przetrwaniu upału, ponieważ jest on bardzo wykańczający, potrafi zagrozić zdrowiu, a nawet życiu pupila.

Czytaj więcej...
Podróże z kotem

Podróże z kotem

W poprzednim numerze pisaliśmy o podróżach z psem. Tym razem przedstawiamy Wam Sandrę Sobaszek-Yeomans i Adama Yeomans, którzy podróżują z kotem. Razem z Lukrecją odwiedzili już piętnaście europejskich Państw i to na pewno nie koniec ich przygód.

Czytaj więcej...
Zakup kota w hodowli – co trzeba wiedzieć

Zakup kota w hodowli – co trzeba wiedzieć

Zaskakująco wielu przyszłych opiekunów myśli, że nabycie kota rasowego polega na znalezieniu atrakcyjnego ogłoszenia z kociętami, wyborze „tego najładniejszego”, uiszczeniu opłaty i… to wszystko.
Koniec.
Załatwione, kocię ląduje w transporterze i jedzie do nowego domu. Ten scenariusz przypomina radosną, przepełnioną kolorami bajkę z typowo amerykańskim happy end’em, lecz niestety nie tak to wszystko powinno wyglądać, a do szczęśliwego zakończenia pozostaje jeszcze mnóstwo kroków… :).

Czytaj więcej...
Paulina Młynarska i jej Zwierzyniec.

Paulina Młynarska i jej Zwierzyniec.

Z córką przez wiele, wiele lat miałyśmy sunie, którą pożegnałyśmy z wielką rozpaczą. Później, kiedy przeprowadziłam się na Kretę, obiecałam sobie, że nie będę brała pod opiekę żadnych zwierząt.
Ja podróżuję, jestem człowiek podróży i nie mogę.

W miejscu, gdzie mieszkam jest dużo bezdomnych zwierząt.  Jest też sporo osób, które bardzo ofiarnie się tymi zwierzętami zajmują i pomagają znajdywać dla nich opiekunów. Służyłam trochę za dom zastępczy, wspierałam ich działania, ale nie angażowałam się zbytnio w to, żeby mieć zwierzę na stałe. Chociaż nie było to łatwe, trzymałam się tego dzielnie. Przez dwa lata… – mówi Paulina Młynarska.

Czytaj więcej...