Od spontanicznych zdjęć w parkach po sesje zaczynające się o świcie – historia Alicji Bochenek pokazuje, jak przypadek może przerodzić się w prawdziwą pasję. Fotografka stojąca za profilem fotki_z_pieca opowiada o drodze od pierwszego aparatu i ukochanego psa-muzy do pracy, która daje emocje, sens i wzruszenia – zarówno jej, jak i opiekunom czworonogów, których relacje zatrzymuje w kadrach.








