Strefa Twojego pupila - nowości i porady dotyczące zwierząt domowych

Rusałki – koty rosyjskie niebieskie

Rusałki – koty rosyjskie niebieskie

Te szaro-niebieskie koty na pierwszy rzut można pomylić z do kotów kartuskich i niebieskich krótkowłosych brytyjczyków. Jednak posiadają cechy wyróżniające i jeżeli wiadomo na co zwracać uwagę – z łatwością można je odróżnić. Poznajmy je bliżej!

Wywiad z Państwem Moniką i Robertem z hodowli ADOREA*PL

 

Kot rosyjski niebieski – jaki jest?

 

PUPIL: Koty rosyjskie niebieskie wyglądają dość arystokratycznie – eleganckie, pełne gracji, smukłe i tajemnicze. Czy to prawda, że wyróżniają się także niezwykłą inteligencją?

ADOREA*PL: Sylwetka kota rosyjskiego niebieskiego jest smukła i pełna powabu. Ma długie łapy zakończone małymi owalnymi stopami i długi, podkręcony na końcu ogon. Głowa jest krótka, o płaskiej czaszce i czole. Duże i szerokie uszy o lekko prześwitującej skórze. Migdałowe oczy w intensywnym kolorze szmaragdowej zieleni. Oczy kociąt są na początku niebieskie, potem stają się żółtozielone, a wraz  z dorastaniem tracą zażółcenie (proces ten trwa nawet dwa lata). Koty rosyjskie niebieskie są uczuciowymi, inteligentnymi i oddanymi przyjaciółmi człowieka.

Pogodne, ciche, zrównoważone. Są w pełni świadome swojego wdzięku i wartości.

PUPIL:  Jak koty rosyjskie dogadują się z człowiekiem? Czy możemy tu mówić o przyjaźni? Czy nawiązują relację ze wszystkimi domownikami, czy „wybierają” sobie i przywiązują się głównie do jednego?

ADOREA*PL:  Koty rosyjskie niebieskie lubią uczestniczyć w życiu domu i towarzyszyć człowiekowi we wszystkich czynnościach: przesiadywać na drukarce na biurku, chodzić po brzegu wanny, razem oglądać film. Z reguły są przy tym nienachalne – bacznie obserwują, ale starają się nie przeszkadzać. Lubią się przytulać, przesiadywać na kolanach. Generalnie jest pogląd o upodobaniu sobie jednego członka rodziny, choć nasze koty w większości równo dzielą miłość na wszystkich domowników.

PUPIL: Przejdźmy do charakteru i usposobienia – czy można określić, do której grupy: lwów kanapowych, czy żywiołowych i temperamentnych kotów należą właśnie koty rosyjskie?

ADOREA*PL: Nie gryzą, nie drapią, są zupełnie pozbawione agresji. Doskonale potrafią połączyć elegancję z upodobaniem do szalonych zabaw. W domu nie sieją spustoszenia i jeśli tylko mają swój drapak, zostawiają w spokoju dywany i meble. Rusałki nie stanowią kłopotu w utrzymaniu, nawet w niewielkim mieszkaniu.

PUPIL: Jaki jest idealny dom dla kota rosyjskiego? Czy każdy, kogo urzekła ta niezwykła rasa, może przyjąć pod swój dach tego kociego towarzysza? Innymi słowy – czy kot rosyjski jest dobrym kotem dla każdego?

ADOREA*PL: Kot rosyjski niebieski jest prawdziwym, bezgranicznym i oddanym przyjacielem, ale ma naturę dość wrażliwą. Potrzebuje ludzkiego kontaktu, ciepła i miłości. Gdy zapewnimy mu dużą dawkę uwagi odwzajemni swoje uczucie bezgranicznie. Z tego powodu na kota rosyjskiego niebieskiego powinny decydować się osoby, które są w stanie sprostać jego potrzebom.  Kot ten nie odnajduje się dobrze w warunkach osamotnienia. Naturalnie nie wymaga ciągłej obecności domowników i czas kiedy jesteśmy w pracy czy szkole w większości przeznaczy na sen. Dobrym pomysłem jest zapewnienie rusałce drugiego kociego przyjaciela do towarzystwa, szalonych zabaw i wspólnej drzemki…

 

 

Kot rosyjski niebieski – wygląd

 

Zdjęcie z hodowli ADOREA*PL

 

PUPIL: Koty rosyjskie niebieskie – właściwie dlaczego niebieskie? Czy ma to związek z umaszczeniem czy z kolorem skóry?

ADOREA*PL: Skóra kotów rosyjskich niebieskich jest właśnie niebieska – najlepiej zaobserwować można jej kolor na wewnętrznej stronie ucha (w innych miejscach, z powodu gęstego futra, dostrzeżenie koloru skóry jest bardzo utrudnione). Poduszki łap są koloru lawendowego. Rusałki wyglądają jak koty z bajki, które zaraz przemówią ludzkim głosem.

 

PUPIL: Czy mogą Państwo zdradzić, jak to możliwe, że pluszowa szata „rusałków” mieni się srebrzystym połyskiem?

ADOREA*PL: Futro kotów rosyjskich niebieskich odróżnia je od innych ras. Jest podwójne, tzn. składa się na nie gęsta, miękka i ciepła warstwa podszerstka oraz włosy okrywowe – szare z pozbawionymi pigmentu końcówkami. Dzięki tym bezbarwnym koniuszkom (spośród innych ras mają je jeszcze tylko koraty) sierść kota mieni się i błyszczy jak srebro. Dodatkowym atutem przemawiającym za niezwykłym wdziękiem tej rasy, podobnie jak u delfinów, jest charakterystycznie uśmiechnięty pyszczek, wywołujący u ludzi jedynie pozytywne emocje i optymizm.

 

PUPIL: Kot rosyjski jest rasą naturalną – mogą Państwo wyjaśnić, jak to rozumieć? Czy mogą Państwo w skrócie opowiedzieć, jak wygląda historia tej rasy?

ADOREA*PL: Rasa rosyjska niebieska to rasa naturalna – powstała właściwie sama, a hodowcy wprowadzili do niej jedynie niewielkie zmiany. Koty rosyjskie niebieskie na zdjęciach zrobionych 100 lat temu wyglądają prawie tak samo jak dzisiejsze, bez trudu można je rozpoznać. Przodkowie dzisiejszych rosyjskich niebieskich mieszkali ponoć w lasach koło Archangielska. Koty te miały wówczas różne kolory futra, jednak tylko niebieskie były tak urzekające, że wypływający z portu nad Morzem Białym marynarze zaczęli brać je na pokład, wierząc, że przyniosą im szczęście. Podobno do zachodniej Europy trafiły pod koniec XVI wieku, przywiezione na statkach angielskiej królowej Elżbiety I, później zaś rozpieszczano je na dworze królowej Królowej Wiktorii, a w rodzinnej Rosji były ulubieńcami carów. Car Mikołaj miał koteczkę rosyjską niebieską. Ze względu na niespotykaną dystynkcję i lojalność tych kotów, zabierano je w dalekie podróże na statkach handlowych i tak około 1800 roku marynarze przywieźli do Anglii większą ilość tych kotów, gdzie zdobywały dużą popularność. Początkowo nazywano je rasą rosyjską, koty z “Archangielska” czy po prostu “niebieskie”. Po wojnie rasa ta była już na wymarciu, dlatego w Szwecji powstał program odnowy kotów rosyjskich niebieskich. W roku 1960 urodził się pierwszy odnowiony i udokumentowany miot. W kolejnych latach zamieszkiwały domy całego świata, wszędzie zdobywają bardzo dużą popularność i uznanie. Dwie przedstawicielki tej rasy posiadał także papież Jan Paweł II w Watykanie.

Hodowla kotów rosyjskich niebieskich 

PUPIL: Skoro jesteśmy w temacie rasy – uczestniczą Państwo w wystawach i pokazach w Polsce oraz za granicą. Czy mogą Państwo opowiedzieć o wzorcu rasy, a także o tym co jest szczególnie oceniane przez sędziów podczas prezentacji?

ADOREA*PL: W naszej federacji FIFe podczas oceny każdy kot może osiągnąć maksymalną liczbę punktów 100. Standard rasy opisuje dokładnie budowę anatomiczną, typowe cechy rasy, kolor i strukturę futra, kształt i kolor oczu, uszu itd. Należy jednak pamiętać, że oprócz poszczególnych bardzo ważnych elementów ważna jest harmonijna budowa, ekspresja i zachowanie kota. Pod względem wystawowym miniony rok był dla hodowli Adorea niezwykle szczęśliwy. W 2017 roku gościliśmy na 12. krajowych i zagranicznych wystawach podczas których dane nam było czerpać ogromny zasób wiedzy od sędziów i innych hodowców. Każdy z tych weekendów spędziliśmy w doskonałej atmosferze oraz w fantastycznym towarzystwie. Ze wszystkich wystaw wracaliśmy z licznymi pochwałami, doskonałymi ocenami naszych kotów, wieloma pucharami i medala- mi, a przede wszystkim z ogromną dumą i pozytywną energią… Miniony rok przyniósł nam nie jeden, a dwa najbardziej znane i prestiżowe nagrody wręczane najwybitniejszych kociętom do 10. miesiąca życia. Nasza Malevitch Against All Odds FAIRY of Adorea,  a kilka miesięcy później JEWEL of My Heart Flash Arian of Adorea osiągnęły tytuły JUNIOR WINNER’a. W 2017 r. w Polsce zaledwie 27 kotów zdobyło to dożywotnie i niezwykle cenne wyróżnienie. Junior winner’y zupełnie wykroczyły poza nasze najśmielsze marzenia, dlatego tym bardziej jesteśmy pod wrażeniem naszych gwiazd. Dodatkowo Nasza Fairy w fenomenalnym czasie i stylu, w wieku zaledwie czternastu miesięcy życia, ukończyła tytuł Grand International Champion. Duma nas rozpiera!

Zdjęcie z hodowli ADOREA*PL

 

PUPIL: Skąd właściwie nazwa hodowli – Adorea? Czy adorowanie, uwielbianie kotów ma tutaj jakiś bezpośredni związek?

ADOREA*PL: Nazwa hodowli powstawała przez długi czas, zanim została zaakceptowana przez wszystkich ludzkich członków rodziny. Już w pytaniu odkryła Pani główne przesłanie, jakie ma nieść za sobą Adorea. Uchylając rąbka tajemnicy nazwa hodowli nawiązuje do angielskiego słowa adorable – godna podziwu, uwielbiana. W języku baskijskim słowo adorea znaczy odwaga. Cieszy nas, że hodowla Adorea ma coraz większe grono znajomych, przyjaciół i kibiców. To nasza miłość i pasja, którą chcemy się dzielić.

 

PUPIL: Mała, domowa hodowla to z pewnością źródło wielu rozmaitych zabawnych historii. Czy mogliby Państwo opowiedzieć o jakiejś przygodzie, czy sytuacji, która przerodziła się w „domową” anegdotkę i szczególnie zapadła Państwu w pamięć?

ADOREA*PL: Od czasu kiedy mieszkają z nami koty i uczestniczą  w naszym życiu, na co dzień dostarczają nam ogromną dawkę energetyczną i jednocześnie wiele ciekawych a nawet śmiesznych przeżyć. Czas narodzin kociąt jest w naszym domu szczególny nie tylko dla kotek, ale dla wszystkich domowników. Przy pierwszych dzieciach jedna z naszych koteczek, która ma bardzo silnie rozwinięty instynkt macierzyński, towarzyszyła swojemu potomstwu 24 godziny na dobę przez kilka tygodni. Przy sprzyjającej pogodzie postanowiliśmy zrobić kociętom sesję fotograficzną na tarasie. Kocia mama asystowała z dużym przejęciem i po zakończeniu całe towarzystwo udało się do bawialni na zasłużony wypoczynek. Jakie było nasze zdziwienie kiedy po chwili wszystkie kocięta zniknęły… Od pierwszych chwil mieliśmy jedną podejrzaną całego incydentu i dlatego wezwaliśmy kotkę na „rozmowę” wychowawczą: „Laura jak Ci nie wstyd, gdzie schowałaś dzieci?” Laurka ze spuszczoną głową, zaprowadziła nas do garderoby pokazując swoją skrytkę, w której spały wszystkie małe sreberka…

 

PUPIL: W naszych wywiadach pytamy o jedno słowo, jakie pasuje do danej rasy. Czy gdyby Państwo jednym słowem, określeniem mieli opisać kota rosyjskiego niebieskiego, to jakie słowo by Państwo wybrali?

ADOREA*PL: Nie sposób w jednym słowie ująć odzwierciedlenie rasy rosyjskiej… Szmaragdowe spojrzenie, niesamowite pluszowe niebieskawo-szare futro oraz niespotykanie lojalny, oddany pieszczoch. Postaramy się w krótkim zdaniu: Szczęście w kolorze nieba.

 

 

Wywiadu udzielili nam: Monika i Robert Jedynakowie – właściciele domowej hodowli kotów rosyjskich niebieskich ADOREA*PL z Miękini k/Wrocławia.
www.adorea.pl

Artykuł z magazynu PUPIL numer 1(9)/2018