Wiele danych potwierdza, że w rozwiniętych społeczeństwach spada liczba rodzących kobiet, a zwierzęta towarzyszące – koty i psy – stają się substytutem lub uzupełnieniem ważnych relacji społecznych, w tym relacji rodzicielskich. Biorąc pod uwagę współczesną wiedzę psychologiczną na temat emocji i etologiczną na temat wzorców zachowania zwierząt, można uznać to zjawisko za całkowicie naturalne.








