Strefa Twojego pupila - nowości i porady dotyczące zwierząt domowych

Zimowa pielęgnacja psa

Zimowa pielęgnacja psa

Zima mocno obciąża wrażliwe części ciała psa: łapy oraz nos. Pęknięcia, podrażnienia, odmarznięcia czy stany zapalne mogą pojawić się nawet po krótkim spacerze. Odpowiednia pielęgnacja i stosowanie preparatów ochronnych pomaga zapobiegać problemom dermatologicznym, a w trudnych warunkach — psie buty stają się niekiedy niezbędne.

 

Tekst: inż. zootechnik EWA ZACZYŃSKA, groomer, behawiorysta,
Salon Pielęgnacji Psów ALADOR Tarnów

 

 

 

Ochrona psiego nosa

 

Wilgotny i wrażliwy na bodźce zewnętrzne nos pomaga psu w orientacji przestrzennej i jest niezbędny do efektywnego lokalizowania zapachów (węszenie). Psy wykorzystują informacje zapachowe do komunikacji między sobą. Utrzymanie zdrowej, wilgotnej skóry na nosie jest wiec kluczowe dla sprawności węchowej psa. Dlatego skóra na trufli nosowej wymaga ochrony przed mrozem. Jeśli opiekun zauważy, że nos staje się suchy, popękany lub matowy powinien nałożyć preparat ochronny. Najczęściej jest to balsam, którego bazę stanowią naturalne składniki: olej kokosowy, olejek jojoba, wosk pszczeli. Wszystkie dostępne preparaty pielęgnacyjne nawilżają skórę i tworzą na niej warstwę chroniącą nos przed wiatrem, nadmiernym zimnem. W słoneczne dni, zwłaszcza w górach warto zabezpieczyć jaśniejsze partie nosa filtrem przeciwsłonecznym. W sklepach zoologicznych dostępne są tego typu preparaty specjalnie dedykowane psom. Dzięki nim można uniknąć ewentualnych poparzeń wywołanych przez odbicie promieni słonecznych od warstwy śniegu. W przypadku silnego podrażnienia (skóra sucha, spękana, łuszcząca się) należy skontaktować się z lekarzem weterynarii.

 

Czym jest „śnieżny nos”

 

W okresie zimowym u części psów można zaobserwować zmianę pigmentacji na skórze nosa. Trufla nosowa stopniowo blednie, staje się jaśniejsza niż zazwyczaj. Czynnikiem wyzwalającym tę zmianę są warunki klimatyczne. W wyniku mniejszego natężenia promieniowania słonecznego dochodzi do utraty pigmentacji. Najczęściej jest to problem kosmetyczny, zazwyczaj nieszkodliwy. Kolor nosa wraca do normalnego stanu w miesiącach wiosennych. Jeśli jednak zmiana pigmentacji utrzymuje się dłużej lub niepokoi opiekuna, warto poprosić o poradę lekarza weterynarii. Niektóre psy mają szczególne predyspozycje do tego typu zmian np. golden retriewer, labrador, rodezjan.

 

Zimowe zagrożenia dla łap

Pies podczas zimowego spaceru po śniegu, zabezpieczone łapy przed mrozem i solą.

Nie tylko mróz i śnieg, ale również sól, którą posypujemy chodniki zagraża w zimie psim łapom

Chociaż skóra na psich łapach wydaje się być gruba i odporna na urazy, to spacer w zimowych warunkach może powodować różne dolegliwości. Chodniki, alejki w parkach, jezdnie posypywane są obficie solą drogową. O ile takie rozwiązanie ułatwia chodzenie ludziom, to dla psich łap jest niemiłym doświadczeniem. Dodatki chemiczne topiące lód zawarte w soli drogowej działają silnie drażniąco. Sól, ze względu na swoje właściwości higroskopijne, powoduje odwadnianie skóry, a tym samym prowadzi do jej wysuszenia. W konsekwencji skóra łap łuszczy się i pęka. Dodatkowo sól niszczy naturalną barierę lipidową, co jeszcze bardziej zwiększa podatność na podrażnienia. Chodzenie po zmrożonej skorupie śniegowej, po piasku, żwirze, a także po ostrych krawędziach lodu, może prowadzić do skaleczeń i otarć. Również wilgotne podłoże, po którym chodzi pies, sprzyja infekcjom i podrażnieniom łap. Wszystkie te mikrourazy na skórze wywołują uczucie swędzenia, pieczenia czy ból. Pies, przy braku opieki z naszej strony, będzie usiłował zmniejszyć dyskomfort wylizując obolałe łapy. Próbując sobie pomóc, jeszcze bardziej podrażnia skórę. Ponadto zlizując sól drogową, która jest mocno toksyczna, może doprowadzić do rozstroju żołądka. Każdy opiekun musi pamiętać o higienie i pielęgnacji łap.

 

Pielęgnacja łap po spacerze

 

Po każdym spacerze zaleca się wymycie łap w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego szamponu. Szczególną uwagę należy zwrócić na dokładne wypłukanie soli i piasku z przestrzeni międzypalcowych. Następnie należy wytrzeć łapy, osuszyć i zabezpieczyć odpowiednim kosmetykiem. Naturalną warstwą ochronną psich łap są opuszki palcowe. Tworzy je zgrubiała warstwa na podeszwie łap. Ażeby pies mógł czerpać radość ze spacerów, należy zadbać o tę część ciała. W celu ochrony łap stosuje się specjalistyczne preparaty – woski, balsamy, kremy – które tworzą na skórze barierę zapobiegającą pękaniu. Wszystkie preparaty nawilżają, odżywiają, zapobiegają wysychaniu i pękaniu skóry na opuszkach. Ponadto łagodzą dolegliwości związane z podrażnieniami, powierzchniowymi ranami. Wspierają procesy gojenia oraz regeneracji.

 

Zastosowanie wazeliny w pielęgnacji łap

 

Przy braku specjalistycznych preparatów ochronnych dosyć dobrą alternatywą jest wazelina. Należy dostosować się do kilku wskazówek.
• Wazelina nie jest dobrym produktem do stosowania przed spacerem, zwłaszcza gdy pies musi iść po mokrym podłożu. Można narazić psa na miejscowe odmrożenia. Wazelina ma silne właściwości hydrofilowe, co oznacza, że posiada zdolności do wiązania wody.
• Kolejną wadą wazeliny jest to, że się nie wchłania. Tworzy na skórze warstwę kosmetyku, który dość szybko ulega mechanicznemu ścieraniu podczas spaceru. W przeciwieństwie do wazeliny preparaty dedykowane dla psów długo utrzymują się na łapach, tworząc barierę chroniącą przed niekorzystnymi czynnikami.
• Wazelina natomiast dobrze sprawdza się jako kosmetyk pielęgnacyjny stosowany po spacerze. Pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry (choć nie ma właściwości nawilżających), tworzy bowiem na skórze warstwę okluzyjną, która zapobiega utracie wilgoci przez odparowywanie wody z głębszych warstw skóry. Jest to istotne dla utrzymania właściwej elastyczności skóry.
Najlepiej wybierać preparaty zawierające substancje naturalne np. masło Shea, olej kokosowy, lanoliny, wosk pszczeli, kannabidiol (CBD). Wszystkie preparaty ochronne nawilżają, odżywiają, zapobiegają nadmiernemu wysuszeniu skóry. Przynoszą ulgę w dolegliwościach bólowych spowodowanych urazami, łagodzą podrażnienia i wspierają procesy gojenia. Kosmetyki powinno się stosować regularnie przed i po spacerze. Wazelina działa jako emolient. Tworzy na wierzchniej warstwie skóry ochronny filtr zapobiegający utracie wody, chroniący przed czynnikami zewnętrznymi. Działa natłuszczająco oraz wspomaga procesy regeneracyjne.

W przypadku psów najlepiej sprawdzi się tzw. wazelina biała (podwójnie oczyszczona) stosowana w przemyśle farmaceutycznym. Jest bezwonna, bezbarwna i pozbawiona wszelkich dodatków poprawiających jej cechy organoleptyczne. Natomiast wazelina kosmetyczna (powszechnie stosowana w gospodarstwie domowym) nie jest zalecana. Posiada co prawda właściwości zbliżone do wazeliny farmaceutycznej, jednak nie jest to właściwy produkt. Czynnikiem wykluczającym jest wzbogacanie wazeliny w substancje zapachowe i barwiące dodawane w celu poprawienia walorów estetycznych. Dodatki te mogą uczulać. Choć sama wazelina kosmetyczna nie jest toksyczna, to należy mieć na uwadze, że nie jest to produkt przeznaczony do użytku wewnętrznego. Istnieje wiec ryzyko lekkiego rozstroju żołądka, jeśli pies będzie lizał łapy posmarowane tym preparatem.

 

 

Psie buty – dla kogo, kiedy i jak je dobrać

 

W przypadku szczególnie wrażliwych psich łap warto zastanowić się nad zakupem butów. Solidne obuwie ochronne uszyte z oddychającego materiału z antypoślizgową, nieprzemakalną podeszwą skutecznie zabezpieczą psie łapy. Buty chronią przed przenikliwym zimnem i przed drażniącym działaniem soli drogowej. Przeciwdziałają skaleczeniom i otarciom. Skarpety lub getry uniemożliwiają zbijanie się śniegu w twarde kulki na włosach. Buty stanowią dobrą ochronę dla chorej lub zranionej łapy. Żeby buty dobrze spełniały swoją funkcję, muszą być wygodne i dopasowane. But powinien przylegać do łapy, nie może być zbyt luźny, ani też nie może zbyt uciskać, by nie utrudniać krążeniu krwi. Dlatego większość ochraniaczy zapinana jest na rzepy, co znacznie ułatwia dopasowanie. Większość psów nie jest zachwycona faktem chodzenia w obuwiu ochronnym. Niektóre psiaki nie potrafią się poruszać w tym elemencie garderoby. Zanim wyjdziemy na spacer, warto jest przeprowadzić naukę chodzenia w butach w spokojnych domowych warunkach. Zakładanie obuwia ochronnego nie zwalnia opiekuna z konieczności pielęgnacji i higieny. Przede wszystkim po spacerze należy ściągnąć buty i sprawdzić, czy łapy a szczególnie przestrzenie międzypalcowe, nie są mokre. Pozostawienie wilgotnej skóry może doprowadzić do problemów dermatologicznych (stany zapalne grzybiczne lub bakteryjne). Psie obuwie nie musi być zakładane przed każdym spacerem. Psy, które dobrze znoszą warunki zimowe, nie muszą nosić ochraniaczy. Użycie butów staje się koniecznością w określonych przypadkach:
• psy starsze,
• psy z problemami zdrowotnymi (choroby zwyrodnieniowe, artretyzm),
• psy aktywne (uprawiające dogtrekking, canicross, biegających w psim zaprzęgu),
• psy podczas górskich wycieczek (ze względu na ostre krawędzie kamieni, głazów),
• psy po zabiegach chirurgicznych na łapach (przeciwdziałanie zabrudzeniom ran, utrzymanie opatrunku w czystości, zapobieganie zsunięciu się opatrunku podczas ruchu).
• psy po urazach, kontuzjach (antypoślizgowa podeszwa stabilizuje ruch, przeciwdziała niekontrolowanemu ślizganiu się),
• psy wrażliwe na zimno,
• duża ilość soli na chodnikach.
Jeśli pomimo stosowanych zabezpieczeń, pies wylizuje łapy i zauważamy obrzęki lub pęknięcia na opuszkach, można zastosować na noc krem z dodatkiem witaminy A i E, by przyspieszyć regenerację. Kiedy nastąpią niepokojące objawy np. kulawizna, krwawienie opuszek konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii. Lekceważenie objawów może pogorszyć stan zdrowia. Weterynarz najlepiej określi, jaki problem wystąpił i dostosuje leczenie.

 

Artykuł z magazynu PUPIL numer 4(40)/2025