Strefa Twojego pupila - nowości i porady dotyczące zwierząt domowych

Portal, który powinien znać każdy właściciel psa lub kota – Zagubione Łapki

Portal, który powinien znać każdy właściciel psa lub kota – Zagubione Łapki

Historia zagubionego psa i bezradność podczas gorączkowych poszukiwań stały się początkiem projektu, który dziś pomaga właścicielom zwierząt w całej Polsce. Portal „Zagubione Łapki” powstał z potrzeby stworzenia jednego miejsca, gdzie szybko i skutecznie można zgłosić zaginięcie lub znalezienie pupila. O tym, jak działa platforma wykorzystująca sztuczną inteligencję, dlaczego liczy się każda minuta oraz jak technologia może pomóc w odnajdywaniu zwierząt, rozmawiamy z twórcami serwisu.

Rozmowa z Katarzyną i Rafałem Dworaczek, twórcami portalu Zagubione Łapki.

Skąd wziął się pomysł na stworzenie portalu „Zagubione łapki”? Czy stoi za nim jakaś osobista historia?

Do stworzenia portalu Zagubione Łapki doprowadziła osobista historia zagubienia ukochanego pupila oraz napotkane trudności w poszukiwaniach. Kiedy otrzymaliśmy informację o ucieczce pieska, od razu wszyscy rozpoczęliśmy poszukiwania. Zaczęliśmy od sprawdzenia pobliskich ulic. Rafał kierował samochodem, a ja zaczęłam sprawdzać lokalne grupy w mediach społecznościowych, dodawać ogłoszenia na różnych grupach. Niestety w naszym mieście nie było grupy stricte do szukania zwierząt, co znacząco utrudniało nam poszukiwania, a do tego każdy post wymagał zatwierdzenia administratora. Na szczęście po niedługim czasie udało się odnaleźć pieska, który był cały i zdrowy.

Całe szczęście, że udało się odnaleźć psiaka. Jednak ślad po tym wydarzeniu pozostał, prawda?

Portal, który powinien znać każdy właściciel psa lub kota - Zagubione Łapki

Historia Zagubionych Łapek zaczęła się od zaginięcia tego psiaka. Własne doświadczenia pokazały twórcom, jak trudno prowadzić skuteczne poszukiwania i zainspirowały do stworzenia ogólnopolskiej platformy.

Ta historia nasunęła nam kilka przemyśleń, dlatego naszym celem jest stworzenie jednego miejsca w Internecie, które połączy właścicieli zwierząt, osoby znajdujące czworonogi, schroniska oraz fundacje działające na rzecz zwierząt. Chcemy, aby każdy, kto zgubi zwierzę lub znajdzie psa czy kota, wiedział, gdzie zamieścić takie ogłoszenie. Jedna wspólna baza znacząco zwiększa szanse na szybkie odnalezienie właściciela, nawet jeśli zwierzę znajduje się setki kilometrów od domu. Często czas może mieć ogromne znaczenie – na przykład, kiedy zwierzę choruje i musi przyjmować leki. W momencie, kiedy ktoś odnalazłby zwierzę, czas dotarcia do takiego ogłoszenia miałby kluczowe znaczenie, a osoba, która by go odnalazła, z pewnością nie wiedziałaby, że zwierzę jest chore i musi przyjąć tabletki.

Dodatkowo dzięki doświadczeniu zawodowemu Rafała i zainteresowaniu sztuczną inteligencją, portal wykorzystuje nowoczesne technologie w tym techniki rozpoznawanie obrazu. Umożliwia to wyszukiwanie i dopasowywanie ogłoszeń na podstawie zdjęć zwierząt, co znacząco przyspiesza proces odnalezienia zaginionych pupili i nie wymaga ręcznego przeszukiwania w wielu miejscach.

Portal działa stosunkowo krótko. Kiedy wystartowaliście?

Realizację pomysłu datujemy na wrzesień 2025, natomiast Platforma jest dostępna pod adresem zagubionelapki.pl od 16 lutego 2026.

Jaki problem chcieliście przede wszystkim rozwiązać, tworząc to miejsce?

Obecnie nie ma jednej, dużej centralnej strony dla wszystkich zaginionych i znalezionych zwierząt, na której szybko i w łatwy sposób właściciel może znaleźć swojego zaginionego zwierzaka, a ogłoszenia trzeba publikować w wielu różnych grupach. Często posty nie są posortowane według daty, brakuje możliwości wyszukiwania np. według miasta lub na obszarach oddalonych o dany promień. W wielu grupach napisany post musi najpierw zostać zaakceptowany przez administratora, co wydłuża czas poszukiwań. Kiedy nie uda się odnaleźć pupila w szybkim czasie, pojawiają się kolejne trudności. Zwierzę może szybko się przemieścić, może być już w innej miejscowości. Wtedy musimy zapisać się do kolejnych grup, czekać na akceptację przez administratora, a to zajmuje czas, który można wykorzystać na poszukiwania w terenie.

Czy może Pani wskazać jakieś doświadczenia z życia, które pokazują skalę problemu?

Tak, można zobrazować powyższe zagadnienia na różnych przykładach. Chciałabym w tym miejscu pokazać dwie historie oraz ich możliwe rozwiązania dostępne dzięki naszemu portalowi: Pies wsiadł do pociągu i został zabezpieczony kilkadziesiąt kilometrów od domu – właściciel zacznie poszukiwania od pobliskich miejsc, grup, schronisk. Jak mógłby być rozwiązany ten problem? Jednym kliknięciem można przeszukać ogłoszenia z całej Polski, bez konieczności przeszukiwania setki grup.

Pies przebywał w schronisku dwa miesiące, podczas gdy właściciel poszukiwał swojego zwierzęcia. Sąsiedzi po dwóch miesiącach zauważyli ogłoszenie na Facebooku schroniska i przekazali numer do Pani, która poszukiwała swojego psa. Jak mógłby być rozwiązany ten problem? Nie każdy posiada konto na Facebooku, strona nie służy do szukania zwierząt, posty nie są posortowane po datach. Zagubione Łapki są bezpłatne, nie trzeba się rejestrować ani czekać na akceptację postu lub komentarza przez administratora.

Jak wytłumaczyć działanie platformy osobie, która trafia tam po raz pierwszy?

Platforma Zagubione Łapki działa w bardzo prosty sposób – łączy w jednym miejscu ogłoszenia o zaginionych i znalezionych zwierzętach z całej Polski i pomaga je ze sobą łączyć za pomocą sztucznej inteligencji i technik rozpoznawania obrazu. Jeśli zgubisz pupila, dodajesz jego zdjęcie i podstawowe informacje. System automatycznie przeszukuje bazę ogłoszeń i – dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji – wskazuje możliwe dopasowania, czyli zwierzęta, które mogą być Twoim pupilem. Podobnie działa to w drugą stronę – jeśli ktoś znajdzie zwierzę i doda ogłoszenie, platforma próbuje dopasować je do wcześniej zgłoszonych zaginięć. Dzięki temu nie trzeba samodzielnie przeglądać setek postów w różnych miejscach w Internecie – wszystko jest zebrane w jednym systemie, który robi to za nas i znacząco przyspiesza poszukiwania. Dodatkowo system może również przeszukiwać ogłoszenia po chipie pod warunkiem, że dwie strony wypełnią pole „chip”.

W swojej pracy wykorzystujecie sztuczną inteligencję – jak dokładnie pomaga to w odnajdywaniu zwierząt?

W Zagubionych Łapkach sztuczna inteligencja działa jak cyfrowy detektyw – analizuje zdjęcia zwierząt i rozpoznaje ich unikalne cechy, takie jak umaszczenie, sylwetka czy charakterystyczne detale. Następnie w kilka sekund przeszukuje bazę ogłoszeń i wskazuje te, które mogą do siebie pasować. Dzięki temu jesteśmy w stanie połączyć użytkowników portalu, którzy mogliby się nigdy nie spotkać podczas przeglądania różnych miejsc w Internecie. To realnie zwiększa szanse na szybkie odnalezienie pupila i odciąża właścicieli od żmudnego przeglądania setek postów.

Jak wygląda proces dodawania ogłoszenia o zagubionym pupilu krok po kroku?

Procedura dodawania ogłoszenia na stronie jest bardzo prosta i zajmuje tylko kilka chwil. Użytkownik wchodzi na zagubionelapki.pl; wybiera zakładkę „szukam”; wpisuje miejscowość i klika przycisk „szukaj zguby”; dodaje maksymalnie 3 wyraźne zdjęcia (bardzo ważne, aby zdjęcia były jak najlepszej jakości, bez napisów i osób na zdjęciu); klika „dodaj do bazy” i wypełnia krótki formularz: szczegółowe informacje (można tutaj wspomnieć o obroży, znakach szczególnych), miasto, kontakt, płeć zwierzaka, data zaginięcia i data ogłoszenia; klika „szukaj”.

A co w sytuacji, gdy ktoś znajdzie zwierzę?

Jeżeli ktoś odnajdzie zwierzaka, zasada działania jest taka sama. Należy wybrać zakładkę „znalazłem” i cały formularz wygląda tak samo.

Czy korzystanie z portalu jest bezpłatne?

Korzystanie z portalu jest całkowicie bezpłatne i zawsze takie będzie. Nie trzeba się rejestrować, pobierać aplikacji. Jest to strona internetowa dostępna dla wszystkich – każdy, kto zgubi zwierzę lub je odnajdzie, może dodać ogłoszenie.

Czy zauważacie już pierwsze sukcesy – historie zwierząt, które dzięki Wam wróciły do domu?

Tak, otrzymujemy sporo wiadomości z podziękowaniami i informacją, że zwierzę się odnalazło. Jako platforma nie mamy bezpośredniego wglądu w finał każdej historii, ponieważ pełnimy rolę miejsca, które łączy użytkowników – oni kontaktują się już ze sobą poza serwisem. Natomiast widzimy w naszej bazie bardzo obiecujące sygnały – pojawiają się dopasowania ogłoszeń przekraczające 90% zgodności, co wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że dotyczą one tych samych zwierząt. W takich przypadkach platforma realnie ułatwia dotarcie do właściwych osób i znacząco skraca czas poszukiwań.

Jaką rolę w działaniu portalu odgrywają użytkownicy?

Najważniejszą. Niestety bez społeczności użytkowników strona nie jest w stanie działać. Z uwagi na fakt, że większość ogłoszeń o zagubionych/znalezionych zwierzętach publikowanych jest w mediach społecznościowych, a nie na stronach internetowych automatyczne zaczytywanie tych ogłoszeń z setek miejsc w różnych formatach jest problematyczne. Dlatego zachęcamy wszystkich – osoby, które zgubiły/znalazły zwierzę, przede wszystkim schroniska, fundacje, staż miejską oraz miasta, aby dodawać ogłoszenia na naszej platformie, do której każdy ma dostęp. Nie każdy ma konto w mediach społecznościowych.

Jakie są Wasze plany na rozwój Zagubionych Łapek?

Nasze głowy są pełne pomysłów. W ostatnim czasie dodaliśmy możliwość wygenerowania plakatu, który można udostępnić na innych stronach lub go wydrukować i rozwiesić w okolicy, ponieważ nie każdy ma dostęp do Internetu. Planujemy dodać zakładkę „Adopciaki”, aby każdy, kto chciałby zaadoptować zwierzę, mógł w jednym miejscu przeszukać ogłoszenia z pobliskich schronisk. Pracujemy także nad dodatkową, całkowicie nową funkcjonalnością do poszukiwania zwierząt, która będzie łączyć przyjemne z pożytecznym, ale na razie nie chcemy zdradzać szczegółów.

Co powiedzielibyście osobom, które właśnie zgubiły pupila i nie wiedzą, jak zacząć poszukiwania?

W ramach „profilaktyki” zachęcamy, aby czipować swoje zwierzaki. Można również do obroży doczepić zawieszkę z numerem telefonu i przede wszystkim przypominamy: zwierzaków należy pilnować. Jeżeli dojdzie już do zagubienia zwierzaka – działaj szybko, ale bez paniki. W pierwszych godzinach warto dokładnie sprawdzić najbliższą okolicę, nawołując pupila po imieniu. Zachęcamy też, żeby dodać ogłoszenie w jednym miejscu, które pozwala dotrzeć szerzej i szybciej – tak, aby nie trzeba było publikować osobno w wielu różnych kanałach (zagubionelapki.pl). Jeżeli nie uda się odnaleźć pupila, po kilku godzinach warto rozwiesić ogłoszenia papierowe (które można również wygenerować na naszym portalu), ponieważ nie każdy ma dostęp do Internetu i widzi nasze ogłoszenia. Jeżeli zagubi się kot, warto wystawić miskę z jedzeniem, kuwetę przed drzwi, na balkon. Szukać wieczorem i wcześnie rano, kiedy jest cicho. Istnieją również płatne metody, takie jak przeszukiwanie okolicy za pomocą dronu z termowizją.

I co bardzo ważne – nie poddawajcie się. Wiele zwierząt odnajduje się po czasie, czasem nawet po kilku tygodniach. Systematyczne działania naprawdę przynoszą efekty. Nie jesteście w tym sami – są narzędzia i ludzie, którzy chcą pomóc.

Bardzo dziękuję za rozmowę. Życzę sukcesów w dalszym rozwijaniu platformy!
Rozmawiała: Martyna Major

 

Artykuł z magazynu PUPIL numer 2(42)/2026