Psychoterapia poznawczo-behawioralna w znacznym uproszczeniu zakłada, że emocje oraz idące za nimi reakcje somatyczne i zachowanie, są w dużej mierze wynikiem myślenia i wyuczonego schematu reagowania na otaczający świat i określone sytuacje. A co to oznacza w praktyce? Otóż emocje i zachowanie zależą głównie od interpretacji wydarzenia. Sytuacja jest jedynie pewnego rodzaju „triggerem”. Aktywizuje automatyczne myśli, będące odzwierciedleniem utrwalonych, głębszych przekonań. Pytanie: czy i jak możemy zmienić te przekonania u psa, jeśli z różnych powodów mu nie służą?








